poniedziałek, 7 lipca 2014

Powrót M. jak zwykle z rybą w roli głównej.

Witam!

Muszę przyznać, że troszkę zaniedbałam gotowanie i przede wszystkim bloga. Co studia potrafią z człowiekiem zrobić, to jest straszne. Ale to nic w końcu mam trochę, tak jakby, wolnego czasu, ale praca nie pochłania tyle czasu co studia+praca, ale koniec o mnie!

To już 50 post więc idealny na mój wielki powrót. :D

Dziś na talerzu, w ten niemiłosiernie upalny dzień, wylądowała ryba! Uwielbiam ryby pod każdą postacią. I to nie chodzi tylko o jej walory odżywcze, bo o tym nawet nie muszę chyba mówić. W rybie rozchodzi się szczególnie o jej smak! Przyznam się bez bicia, że jako dziecko nienawidziłam ryb...w ogóle mało co lubiłam, ale ryb nie znosiłam szczególnie! Aż tu nagle zaczęłam szukać innych sposobów na rybę (tej smażonej nie lubię do tej pory! Bleh) i okazało się, że ryba nie musi być nudna! Wystarczy tylko połączyć ją z ulubionymi dodatkami i mamy obiad idealny!

Rybka pod szpinakiem i serem fetą! (porcja dla 2 osób)

  • dwa średniej wielkości filety z rybki (u mnie jak zwykle mintaj)
  • szpinak może być świeży może być mrożony ( ja użyłam szpinaku mrożonego- 6 kulek)
  • 2 ząbki czosnku
  • pół opakowania sera typu feta
  • sól, pieprz, przyprawa do ryby, suszony tymianek
  • sok z cytryny do skropienia rybki
  • oliwa z oliwek
Filety rozmrozić i osuszyć papierowymi ręcznikami. Nagrzać piekarnik do 200st. (góra dół). Posypać przyprawą do ryby, suszonym tymiankiem i delikatnie wetrzeć przyprawy. Skropić sokiem z cytryny i odstawić, aż ryba najdzie przyprawami. W tym czasie można zająć się szpinakiem. Rozmrozić go na patelni na niewielkiej ilości masła, po odparowaniu całej wody dodać czosnek przeciśnięty przez praskę i przyprawić solą i pieprzem. Ser pokroić w kostkę.
Osuszoną rybę ułożyć na blaszce, nałożyć na nią szpinak i ser. Włożyć do piekarnika na ok 10 min. Po 10 min. skropić lekko rybę oliwą z oliwek i zostawić ją jeszcze w piekarniku na ok 5min.




Ja osobiście podałam rybę z ugotowanymi i lekko podsmażonymi z tymiankiem ziemniakami młodymi posypanymi świeżym koperkiem i sałatką z fetą, pomidorkami cherry, oliwą z oliwek, świeżą bazylią i mixem sałat.





Smacznego!

2 komentarze:

  1. Pychotka :)

    Zapraszam do mnie na Dietetyczną Pizzę!

    www.paczekwkuchni.blogspot.com

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń